Sprawdź, co wydarzyło się w świecie nauki i polityki międzynarodowej w I kwartale 2024!
Artykuł - zdjęcie główne
Zaszczepianie miłości do nauki w innych 

Oprócz rozwijania swojej własnej kariery Jagoda Hofman-Hutna skupia się też na promowaniu nauki wśród młodych ludzi i zaangażowaniu w pracę społeczną

Półfinał konkursu i obranie swojej ścieżki

Jagoda Hofman-Hutna zajmuje się przeróżnymi inicjatywami związanymi z rozwojem własnej kariery naukowej oraz promowaniem nauki. Jest członkinią Fundacji Polki w Medycynie oraz stowarzyszenia naukowego Collegium Invisibile. Zajmuje się też tematami związanymi ze zdrowiem psychicznym  młodzieży.

Bardzo długo szukałam swojego miejsca, zarówno w pracy naukowej, jak i klinicznej. Zanim doszłam do tego, że psychiatria i neuroscience to jest to, co szczególnie mnie interesuje, eksperymentowałam z wieloma obszarami badawczymi

– mówi o swojej dotychczasowej drodze.

Do ostatecznych przemyśleń na temat swojej ścieżki skłonił ją udział w konkursie „Forbes 25 under 25”, w którym udało jej się dotrzeć do półfinału. W rozmowie z Coopernicus dzieli się swoimi przemyśleniami związanymi z tym doświadczeniem:

Prezentując przed komisją swoje działania naukowe, nie miałam jednego konkretnego projektu. Wydaje mi się, że ostatecznie to głównie dlatego nie przeszłam do finału

Nie ma jednak tego złego. Po konkursie zaczęła zastanawiać się nad tym, co konkretnie chce robić i gdzie widzi swoją przyszłość. Jak twierdzi, to właśnie  udział w tym wydarzeniu uświadomił jej, że sama praca naukowa nie jest dla niej w pełni satysfakcjonująca.

Potrzebuję też aktywności społecznej, która daje mi większe spełnienie. To jest taka praca, która daje bardziej widoczne efekty, podczas gdy praca naukowa jest zwykle żmudna i długotrwała. W działalności z ludźmi feedback dostajemy od razu.

Współpraca z międzynarodowymi zespołami

W czasie studiów medycznych Jagoda nawiązała współpracę z wieloma fundacjami i zespołami badawczymi. Jednym z nich był zespół Cognescence, tworzony m.in. przez profesora Rubinsteina z Cambridge University.

Otworzyło mnie to na nowe możliwości. To był taki przełomowy moment, w którym okazało się, że pracując i studiując w Polsce, też można takie okazje wyłapać i zdobyć międzynarodowe doświadczenie.

Zespół Cognescence badał, jak różne czynniki wpływają na rozwój zaburzeń kognitywnych. Co ciekawe, w projekcie tym udział brali naukowcy z wielu dziedzin. Jagoda była konsultantką medyczną, która pomagała ekspertom zajmującymi się aspektem AI i IT. Dzięki swojej wiedzy medycznej potrafiła doradzić im, które dane mają ważne implikacje medyczne. Sama przeszukiwała też bazy danych w poszukiwaniu informacji potrzebnych do kontynuowania badania.

 To była praca żmudna i mało spektakularna, ale ucząca cierpliwości i wytrwałości

– mówi o swoim doświadczeniu zdobytym w zespole Cognescence.

Doświadczenie to wiązało się także z uczestniczeniem w spotkaniach międzynarodowego zespołu. To właśnie tam odkryła, że współpraca z ludźmi zajmującymi się innymi dziedzinami niezwykle poszerza horyzonty. Teraz taką współpracę kontynuuje w Collegium Invisibile.

Stowarzyszenie to stawia na interdyscyplinarność. I to właśnie jest dla Jagody jego głównym plusem. Ludzie z przeróżnych dziedzin i z przeróżnymi zainteresowaniami współpracują ze sobą i dzielą się swoją wiedzą. W stowarzyszeniu są m.in. humaniści, socjolodzy, filmoznawcy, ekonomiści, a także prawnicy i lekarze.

To tworzy przestrzeń do wspólnej wymiany myśli, poszerzania horyzontów

– ocenia Jagoda.

Zauważa też, że nie jest to tylko działalność naukowa, ale także tworzenie społeczności. Collegium Invisibile organizuje wydarzenia integracyjne, wigilijne kolacje i podobne okazje do spotkania się nie tylko naukowo, ale też prywatnie. Jagoda mówi, że podczas tych spotkań zawsze wywiązują się ciekawe dyskusje, które nieraz zmieniają jej punkt widzenia.

Miłość do nauki przekazywana innym

Collegium Invisible to instytucja naukowa, podkreśla Jagoda. Dodaje, że w stowarzyszeniu istnieje założenie, że każdy bierze coś dla siebie, ale też daje innym. Collegium organizuje spotkania z uczniami i studentami, a także promuje naukę poprzez takie inicjatywy jak podcasty czy obozy letnie.

Bardzo mi to odpowiada, ponieważ świetnie odnajduję się w edukacji i zachęcaniu młodszych do pracy naukowej

– mówi Jagoda.

Sama prowadzi podcast stowarzyszenia o nazwie „(Nie)widzialne”. Jego celem jest właśnie popularyzacja nauki. Tematy poruszane w podcaście są przeróżne – od aktualnych problemów, po kwestie techniczne, związane np. aplikacją o granty naukowe.

Taki know-how dla osób, które zaczynają albo jeszcze się tej nauki uczą

– podsumowuje podcast Jagoda.

Collegium organizuje także Wioskę Olimpijską, która jest obozem naukowym dla licealistów -olimpijczyków oraz Szkołę Letnią, czyli obóz naukowy dla dzieci, stypendystów Krajowego Funduszu Na Rzecz Dzieci. Kolejnym z programów wspierających zdolną młodzież jest Pierwszy Tutor, podczas którego członkinie i członkowie Collegium biorą pod swoje skrzydła początkujących naukowców i pomagają im rozwinąć ich projekty badawcze. W tym roku, w ramach programu Niewidzialne Kolokwia, powstał również Warsztat Młodego Naukowca. Jagoda prowadziła na nim zajęcia na temat zdrowia psychicznego badaczy. 

Oprócz „zaszczepiania miłości do nauki” istnieje także możliwość prowadzenia własnego projektu naukowego pod afiliacją Collegium Invisibile. Jagoda planuje przeprowadzić krótki tutorial wakacyjny powiązany z tematem, który będzie następnie rozwijała na swoim doktoracie. Jeśli plan się powiedzie, odbędzie się on w ramach części jej stażu podyplomowego realizowanego w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Działalność w Fundacji Polki w Medycynie

Jagoda podkreśla, jak ważna jest dla niej jej działalność w Fundacji Polki w Medycynie. To właśnie ona utwierdziła ją w przekonaniu, że aktywność społeczna i edukacyjna są dla niej bardzo istotne. 

W rozmowie z Coopernicus Jagoda opowiada o Fundacji. Mówi o ochronie praw polskich medyczek i integracji kobiet z różnych profesji. Zauważa, że do Fundacji nie należą tylko lekarki:

Wśród obserwatorek i kobiet biorących udział w wydarzeniach są też położne, pielęgniarki, elektroradiolożki czy psycholożki. To jedna wielka społeczność. Zajmujemy się także edukacją prozdrowotną, bo Fundacja jest też miejscem dla pacjentek – Polek w medycynie

– opowiada o wszechstronnej działalności organizacji.

Fundacja zajmuje się też organizacją różnych eventów. Obecnie flagowym przedsięwzięciem Polek są Poranki Mentoringowe. Najbliższy odbędzie się 11 maja i będzie już 3. edycją programu. Jagoda dodaje, że majowe wydarzenie zorganizowane zostanie w „świetnym miejscu, bo w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie”.

W ramach pracy w Fundacji Jagoda pisze też artykuły na stronę internetową. Obecnie zakończyła dwie serie tekstów. Pierwsza  dotyczyła możliwości rozwoju dla polskich medyczek i skupiała się na wymianach zagranicznych, praktykach czy szkołach letnich. Druga z kolei poświęcona była pracy stricte naukowej – jak zacząć, jak publikować i jak prezentować się na konferencjach. 

Dodatkowo Fundacja projektuje też badania i raporty:

Obecnie finalizujemy duży raport dotyczący zdrowia psychicznego polskich medyków i medyczek. To będzie spore badanie, które obejmie nie tylko lekarzy, a wszystkich medyków. Będzie oceniało stan zdrowia psychicznego, ale też to, jak medycy korzystają z pomocy w tym zakresie. Mamy nadzieję, że w kwietniu opublikujemy formularz i każdy zainteresowany będzie mógł wziąć udział w naszym projekcie

– zapowiada Jagoda.

Popularyzacja nauki

Pomimo zaangażowania w tak wiele inicjatyw, Jagoda rozwija się też w kierunku popularyzacji nauki w mediach społecznościowych.

„To ma przeogromny potencjał, szczególnie w zakresie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Młodzi ludzie korzystają z platform społecznościowych w bardzo dużym stopniu” – ocenia Jagoda. Dodaje: – „Można tam do nich dotrzeć z treściami zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi”.

To właśnie stanowi duże wyzwanie w tym obszarze – jak rozróżnić i jak tworzyć treści wartościowe, od tych szkodzących. Właśnie dlatego Jagoda podkreśla, że widzi ogromną odpowiedzialność w popularyzacji nauki online. Mówi o tendencji do doprowadzania swoich treści do perfekcji, tak żeby upewnić się, że nie szerzy dezinformacji.

To taka szara strefa treści. Oprócz tych wartościowych i niewartościowych są też te niesprawdzone. Publikowane na przykład przez celebrytów czy osoby, które chcą się wybić, ale nie mają podłoża merytorycznego, żeby się takimi treściami dzielić

– ocenia Jagoda.

Mimo to podkreśla, że jest to medium przyszłości:

Jeżeli chcemy edukować i mówić, gdzie można szukać pomocy, to jest to dobre miejsce. Choroby psychiczne są chorobami takimi samymi jak inne. To bardzo ważne, dlatego chciałbym się tym zająć jeszcze pełniej

– podkreśla.

Rola młodej kobiety w nauce i rada dla początkujących

Jagoda mówi również o problemach i trudnościach, które napotkała do tej pory na swojej drodze. Związane były głównie z zapleczem technicznym, pozyskiwaniem finansów czy kontaktami z mentorami.

Jednocześnie jako kobieta-naukowczyni ma wrażenie, że w środowisku naukowym nadal istnieje pewna skłonność do lekceważenia czy większej pobłażliwości ze względu na płeć, zwłaszcza ze strony starszych kolegów naukowców.

Moja wiedza i doświadczenie nie zawsze traktowane są tak sensownie, jak mogłyby być, gdybym była mężczyzną. To nadal pokutuje.

Chociaż sama ich nie doświadczyła, zna też historie związane z seksistowskim zachowaniem, chociażby z relacji innych lekarek na stażu podyplomowym. Opowiada o nazywaniu medyczek per „dziewczynko”, czy proszeniu o zrobienie kawy.

Sama takich sytuacji na szczęście nie doświadczyłam. A ja jestem bardzo wyczulona na tego typu komentarze. I niestety mam wrażenie, że jest wiele osób, które są do takich zachowań przyzwyczajone albo boją się reagować. Dlatego warto  o tym mówić głośno i publicznie

– dodaje Jagoda.

Naukowcom i naukowczyniom na początku swojej kariery radzi, aby robili rzeczy, które naprawdę ich interesują.

 „Ja w swojej karierze robiłam rzeczy ciekawe i mniej ciekawe. Z różnych powodów, na przykład dlatego, że akurat pojawiła się taka możliwość. To zawsze jest doświadczenie, możliwość nawiązania nowych znajomości, rozwinięcia warsztatu. Nie dawało mi to jednak pełnej satysfakcji, gdy zajmowałam się, na przykład, researchem z zakresu endokrynologii. Dopiero kiedy odkryłam swoja niszę psychiatryczną okazało się, że czytanie publikacji i pisanie może być zajęciem naprawdę fascynującym” – mówi Jagoda. – „A więc trzeba robić to, co naprawdę nas interesuje, a nie to, co dobrze wygląda w CV czy jest prestiżowe. W innym wypadku jest to prosta droga do wypalenia zawodowego”.

Fot. nagłówka:

Barbara Niemczyk
Bio:
I graduated from a bachelor's degree in applied linguistics and a master's degree in journalism. I have done numerous internships and fellowships in the past years, including a translation traineeship at one of the EU Institutions and a journalistic fellowship at Deutsche Welle. I have a big passion for telling stories, talking with people and exchanging ideas. I am proactive and have excellent writing skills and ease at making new connections. I like to spend my free time sailing, hiking and practicing Ashtanga Yoga.
Napisany przez:

Barbara Niemczyk

Dodaj komentarz