Właśnie opublikowaliśmy 12 odcinek podcastu Coopernicus!
Artykuł - zdjęcie główne
Czy Warszawę można nazwać wyspą wolności?

J. F. Kennedy określił Berlin jako wyspę wolności na komunistycznym morzu [2]. Stał tam wówczas mur berliński, który wyznaczał linię demarkacyjną między częścią świata zdominowaną przez wolność oraz tą ujarzmioną. Obecnie ludzie szukają innej wyspy wolności w Europie. Czy możemy w ten sposób postrzegać Warszawę? Porównując Polskę z innymi państwami postsowieckimi – większość z krajów zdominowanych w XX wieku przez ZSRR nadal boryka się z problemami zarówno gospodarczymi, jak i politycznymi, podczas gdy sytuacja w Polsce jest o wiele bardziej zbliżona do krajów Europy Zachodniej. Według Bartoszewskiego i Richtera Warszawa stała się nie tylko ekonomicznym magnesem, który przyciągnął do Polski ponad 2 miliony migrantów jeszcze przed rosyjskim atakiem na Ukrainę, ale także schronieniem dla prozachodnich myślicieli politycznych ze Wschodu. Dziś miasto ponownie znalazło się na pierwszych stronach gazet za sprawą bezprecedensowego napływu ukraińskich uchodźców do Polski. W przeszłości Warszawa była jednak punktem przyciągającym czeczeńskich, tadżyckich, a ostatnio nawet białoruskich dysydentów politycznych [1].

Wpływ Moskwy na postsowiecki świat

1991 – upadek żelaznej kurtyny – czy Polska stanie się nową prozachodnią demokracją? Aby dogłębnie to przeanalizować, należy zdawać sobie sprawę z faktu, że każdy z krajów postsowieckich poszedł w innym kierunku. Podczas gdy Polska mogła preferować zachodnie wartości demokratyczne, Bartoszewski i Richter nazywają Białoruś dyktaturą uzależnioną od Moskwy z domieszką sowieckiego zarządzania. Nie możemy zaprzeczyć, że to stwierdzenie, choć nieco kontrowersyjne, jest prawdziwe.

Podczas gdy w latach 90. XX wieku w Polsce miały miejsce neoliberalne reformy gospodarcze (które doprowadziły do przystąpienia do NATO, czy Unii Europejskiej), od czasu zwycięstwa Aleksandra Łukaszenki w wyborach prezydenckich w 1994 roku, Białoruś stawała się coraz mniej demokratyczna. Według autorów wspomnianej wyżej pracy, dotychczasowe reformy mające na celu liberalizację białoruskiej gospodarki i skierowanie rozwoju kraju na zachód zostały wstrzymane. Zamiast tego Łukaszenka zorganizował właśnie niepodległą Białoruś według sowieckich “najlepszych praktyk”(…). [To] stało się dziwaczną autorytarną pozostałością poprzedniej epoki, w której autokrata zdołał odwrócić demokratyzację i stworzyć miniaturową wersję ZSRR. Uzupełnieniem tego była silna zależność gospodarcza od Rosji, która na czas nieokreślony zablokowała integrację Białorusi z Zachodem [1] [6].

W wyniku reform wprowadzonych przede wszystkim w latach 90. XX wieku, Polska rozwinęła się gospodarczo znacznie bardziej niż Białoruś czy Ukraina, które były wówczas uzależnione od Moskwy. Zostało to dobrze zobrazowane na poniższym diagramie [3]. W 2020 r. białoruskie PKB  było trzykrotnie niższe niż w Polsce. Warszawa stała się również ośrodkiem migracji regionalnej, podczas gdy Mińsk znalazł się w odizolowanej białoruskiej gospodarce. Białoruś nadal określana jest mianem “ostatniej dyktatury w Europie” i oskarżana jest o liczne przypadki łamania praw człowieka. Jest to również ostatnie państwo europejskie, które utrzymuje karę śmierci [4].

Polska a Wschód

Urodzona w 1989 roku postkomunistyczna Polska była krajem, którego głównym celem polityki zagranicznej była reintegracja z Zachodem. Jednak polskie ambicje regionalne szybko odżyły, a kraj zrobił postępy w tworzeniu bezpiecznej przestrzeni na wschodzie: warstwy demokracji, która oddzielała Warszawę od Moskwy [1].

Pierwsze lata po transformacji ustrojowej charakteryzowały się ostrożnym zbliżeniem między Polską a Zachodem. Według Bartoszewskiego i Richtera działania Polaków opierały się na doktrynie nieingerowania w rozpad ZSRR [1], jednakże później Polska przystąpiła zarówno do NATO (1999) jak i do Unii Europejskiej (2004), co usprawniło proces jej demokratycznego rozwoju. Chociaż Polacy popierali większość demokratycznych dążeń w krajach Europy Wschodniej, nie zawsze te działania były skuteczne, czego przykładem jest polskie poparcie dla tzw. pomarańczowej rewolucji w Ukrainie (2004). Sfałszowane wówczas wybory prezydenckie doprowadziły do zwycięstwa Janukowycza, który był kandydatem prorosyjskim. Prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski był kluczowym mediatorem w konflikcie pomiędzy rządem ukraińskim a opozycją. Mimo że mediacja doprowadziła do powtórzenia wyborów, zaledwie pięć lat później Janukowycz ponownie wygrał wybory prezydenckie.

Kiedy Rosja zaatakowała Gruzję w 2008 roku, Polska zmieniła swoje podejście do Wschodu, a  polska dyplomacja przeniosła swoje wysiłki na działanie w Unii Europejskiej i Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, ponieważ samodzielna praca na rzecz poprawy Wschodu wydawała się bezcelowa. Doprowadziło to do utworzenia Partnerstwa Wschodniego i Europejskiego Funduszu na rzecz Demokracji podczas polskiej prezydencji w Radzie UE. Głównym celem tych inicjatyw było promowanie demokracji i zacieśnianie stosunków między Brukselą a krajami Europy Wschodniej. Po zwycięstwie w wyborach Prawa i Sprawiedliwości w 2015 roku partia ta podjęła próbę zredefiniowania polityki wschodniej Polski. Polscy politycy otwarcie rozważali zmniejszenie środków dla białoruskiego ruchu opozycyjnego w celu normalizacji stosunków z Mińskiem. Mimo to Łukaszenka kontynuował prześladowania opozycji i polskiej mniejszości etnicznej. W rezultacie Warszawa porzuciła swój plan forge a détente [1].

Dziś Gruzja, jutro Ukraina, potem kraje bałtyckie, a wtedy może nadejdzie czas na mój kraj, Polskę.

“To jest prawdziwe oblicze Rosji, które znamy od setek lat – wierzy, że jej poddanymi powinny być narody wokół niej. . . Dziś Gruzja [jest atakowana przez Rosję], jutro Ukraina, potem kraje bałtyckie, a wtedy może nadejdzie czas na mój kraj – Polskę”. 

– Lech Kaczyński, Prezydent Polski (przemówienie podczas wojny w Gruzji)

Według J. A. Bartoszewskiego i M. M. Richtera, punkt zwrotny nastąpił w 2014 r. , kiedy po prozachodniej rewolucji w Kijowie Rosja zaanektowała ukraiński region Krymu i zainscenizowała wojnę separatystyczną w regionach donieckim i ługańskim [4]. Wydarzenia te doprowadziły stopniowo do rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku, która zagroziła istnieniu całego planu polskiej polityki wschodniej. Początek wojny był naznaczony walką geopolityczną wokół gazociągu Nord Stream 2 oraz coraz bardziej burzliwymi wydarzeniami na Białorusi [10]. W 2020 r. masowe protesty doprowadziły mieszkańców Białorusi do wybuchu pandemii COVID-19. Powodem tego były nieuczciwe wybory prezydenckie, w wyniku których Aleksander Łukaszenka został prezydentem na szóstą kadencję, co uczyniło go przywódcą kraju przez 28 lat z rzędu [5]. To ożywiło polskie zainteresowanie poparciem demokratyzacji Białorusi. Mimo że rewolucja się nie powiodła, Polska nadal jest krajem przyjmującym wszystkie osoby skupione w ruchu opozycyjnym. Opozycja ta była jawnie wspierana przez rząd polski (zarówno finansowo, jak i politycznie), czego kulminacją był kryzys graniczny (2021).

Powstanie wielokulturowej Warszawy

Pierwszy masowy napływ ludzi o różnych narodowościach do Warszawy miał miejsce w 1573 roku został wywołany tym, że wolność wyznania była podstawowym prawem w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. W rezultacie Warszawa stała się największą żydowską diasporą miejską na świecie, podobnie jak szereg innych dużych grup etnicznych [1]. Holokaust niemiecki, który miał miejsce w Polsce podczas II wojny światowej, doprowadził do śmierci dużej liczby Żydów, a zmiany granic zainicjowane przez Stalina doprowadziły do przymusowych przesiedleń ludności ukraińskiej, białoruskiej, litewskiej i niemieckiej (obecnie uważanych za mniejszości narodowe w Polsce).

Według autorów badania przystąpienie Polski do Unii Europejskiej zapoczątkowało drugi z największych okresów migracji. Duże rzesze obywateli polskich wyemigrowały do Europy Zachodniej w poszukiwaniu lepszych możliwości ekonomicznych: od 2004 r. ponad 2,5 mln osób wyemigrowało z Polski do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji i innych krajów [7]. Był to pierwszy przypadek od czasów II wojny światowej, kiedy polskie społeczeństwo zostało poddane tak ogromnej interakcji z Zachodem poprzez dwustronną wymianę ludzi. Ponadto mieszkańcy Wschodu emigrowali do Polski w poszukiwaniu nowych możliwości gospodarczych – na masową skalę rozpoczęło się to 2013 roku dzięki wprowadzeniu ustawy o cudzoziemcach, która miała zaradzić brakom kapitału ludzkiego w Polsce, które spowodowane były masową emigracją Polaków do Europy Zachodniej. Nowe ramy prawne przyciągnęły ludzi ze Wschodu, którzy mogli tymczasowo pracować w Polsce bez wiz pracowniczych. W ciągu pięciu lat polski rynek pracy przyciągnął około 2 mln imigrantów z byłego ZSRR [8]. Podczas gdy przeważająca większość migrantów pochodziła z Ukrainy, drugą co do wielkości grupę przybyszów stanowili Białorusini, następnie Mołdawianie i Rosjanie [9][1].

Czy Warszawę można nazwać nową wyspą wolności?

Podczas gdy sama Polska jest obecnie znacznie bardziej konserwatywna niż kraje Europy Zachodniej, Warszawa wydaje się być odstępstwem od tych konserwatywnych tendencji, co wyraźnie podkreśla jej rolę jako nowej wyspy wolności. Kontekst historyczny przedstawia jednak miasto jako oazę wolności w regionie dotkniętym dziedzictwem postkomunizmu [1]. Obecnie Polska boryka się z własnymi problemami z demokracją, ale mając szerszą wiedzę na ten temat, możemy z dumą stwierdzić, że stolica odbiega od takowych tendencji. Jest o wiele bardziej tolerancyjna, aniżeli reszta kraju i to w wielu kwestiach. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat, zachęcamy do zapoznania się z pracą naukową J. A. Bartoszewskiego i M. M. Richtera.

Bibliografia:

  1. EASTERN EUROPE’S MELTING POT, Jakub A. Bartoszewski and Michael Martin Richter, Journal of International Affairs , Fall/Winter 2021, Vol. 74, No. 1, Global Urbanization: Nations, Cities, and Communities in Transformation (Fall/Winter 2021), pp. 297-316; Published by: Journal of International Affairs Editorial Board Stable URL: https://www.jstor.org/stable/10.2307/27169785
  2. John F. Kennedy, “The Berlin Crisis,” July 25, 1961, accessed April 1, 2022, U.S. Diplomatic Mission to Germany, https://usa.usembassy.de/etexts/speeches/rhetoric/jfkberli.htm.
  3. 8 Grigory Ioffe, “Understanding Belarus: economy and political landscape,” Europe-Asia Studies 56, no. 1 (2004): 85–92.
  4. Marples, Belarus: A Denationalized Nation.
  5. International Crisis Group. “Russia and the Separatists in Eastern Ukraine,” International Crisis Group, 2016, https://www.crisisgroup.org/europe-central-asia/eastern-europe/ukraine/russia-and-separa- tists-eastern-ukraine.
  6. Grigory Ioffe, “Understanding Belarus: economy and political landscape,” Europe-Asia Studies 56, no. 1 (2004): 85–92.
  7. Główny Urzad Statystyczny (Statistics Poland) database, last accessed May 24, 2021, https://stat. gov.pl.
  8. Główny Urzad Statystyczny (Statistics Poland), database.
  9. White, “The impact of migration into Poland by non-Poles”
  10. Nowakowski et al. “Polityka Wschodnia Polski. Raport Konferencji Ambasadorów.”

Magda Marynowska
Redaktor
Bio:

Studentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Doświadczenie redaktorskie zdobywała między innymi poprzez tworzenie treści edukacyjnych na rzecz projektu społecznego „Nie dotykaj mnie’’, w którym przez dwie edycje pełniła rolę kierowniczki. Projekt dostał nominację do Złotych Wilków w trzech kategoriach, w tym Pitch Contest. Doświadczenie zdobywała również jako członek zespołu ds. operacyjnych organizacji Student Initiative for Education.

Napisany przez:

Magda Marynowska

Dodaj komentarz